Wiek
11 lat
Miasto
Warszawa
Cześć, to ja, Max.
Mój właściciel już nigdy nie wróci, nie pojawi się w drzwiach. Nic nie będzie już takie jak dawniej. To część życia i śmierci, której ja, terrierowaty Max, muszę teraz stawić czoła. Po śmierci mojego pana, są
... więcejsiadka, która nie mogła znieść mojego smutku, zaczęła się mną opiekować. Spałem w dołku pod krzakiem, samotny i zapomniany.
Samotność psa, nadzieja psa, cierpienie psa. Byłem przyzwyczajony do pewnego porządku dnia, z nadzieją czekałem na opiekuna, z którym spędziłem 9 lat.
Pod opieką nowych ludzi jestem już prawie dwa lata. W schronisku pokazałem, że bywam trudnym psem. Nie lubię, kiedy ktoś próbuje coś przy mnie robić, a kobietom szczególnie nie ufam. Moje serce należy do mężczyzn, dlatego właśnie szukam nowego Pana. Tylko jedną kobietę naprawdę polubiłem ze wszystkich, które poznałem 🙃
Mam swoje zasady i pilnuję swoich rzeczy. Ale za to spacery to moja największa miłość! Na widok smyczy skaczę i cieszę się, jakby to była wygrana na loterii. Lubię też inne psy i chętnie się z nimi zaprzyjaźniam.
Kogo szukam? Przede wszystkim kogoś, kto zna się na pracy z psami, które czasem mogą być agresywne. Jestem terrierem, więc potrafię być uparty i zawzięty.
Jestem zaszczepiony, zaczipowany i biorę leki na tarczycę. Mam teraz około 11 lat i ważę 10 kg.
Jeśli chcesz zostać moim nowym Panem, zadzwoń: 509 117 723 lub 501 258 303.mniej