Wiek
2 lat
Miasto
Nowy Dwór Mazowiecki (k. Warszawy)
Gdy Emil trafił do nas wraz ze swoją psią rodzinką był małym dzikuskiem. Jego brat i siostra szybko znaleźli wspaniałe domy, Emil i jego mama niestety nie. Z czasem coraz bardziej się otwierał, jednak nie na tyle, by szaleć z radości na w
... więcejidok ludzi. Ku zaskoczeniu wszystkich pewnego dnia zadzwoniła do nas Pani, która wyraziła chęć adopcji psiaka. Opowiedzieliśmy jej o historii Emila i przygotowaliśmy na to, że może stronić od ludzi i minie sporo czasu, zanim oswoi się z człowiekiem. Pani tak bardzo zakochała się w piesku, że postanowiła go przygarnąć i pokochać. Niestety po jakimś czasie Emil wrócił do schroniska. Zmienił się nie do poznania. Socjalizacja z człowiekiem zajęła mu mniej czasu, niż się spodziewaliśmy. Okazał się ogromnym pieszczochem zapatrzonym w ludzi. Teraz na widok osoby, która do niego podchodzi staje na dwóch łapkach i macha ogonkiem co sił. Uwielbia dotyk i ciepło ludzkie. Pięknie chodzi na smyczy, a swoje potrzeby załatwia tylko na dworze. Wyszło jednak na jaw to, że Emil nie przepada za dziećmi. Być może potrzebuje jeszcze czasu. Dopiero poznał dobrze człowieka, a znajomość z dziećmi jest dla niego prawdopodobnie zbyt dużym wyzwaniem. Zarówno Emil, jak i my bardzo cierpieliśmy po jego powrocie. Pani, która przywiozła go ze łzami w oczach powiedziała, że jest to idealny pies. Nie może jednak pozwolić na to, aby jej synek miał złe doświadczenia z psami, a tym bardziej nie chce, aby stała mu się krzywda. Po chwili załamania i zwątpienia zgodnie stwierdziliśmy, że adopcja wyszła Emilowi na dobre. Zmienił się do tego stopnia, że ciężko go poznać. Jest w pełni gotowy do tego, aby kogoś pokochać. Wciąż wodzi wzrokiem za ludźmi, szuka kontaktu. Nie przestaje merdać swym puszystym ogonkiem. Emil już wie, że człowiek jest dobry i warto go polubić. Niecierpliwie więc czeka na dom, w którym poczuje się kochany i doceniany. Będzie wiernym towarzyszem, małym, dzielnym obrońcą, która oddałby wszystko w zamian za ludzką miłość.
mniej