Czaruś do „Ciapkowa” trafił jako 2 miesięczny kociak. Był chory, przerażony i zupełnie dziki. Mama zdążyła go nauczyć, jak porozumiewać się z innymi kotami, niestety, wpoiła mu również strach przed ludźmi. Pracownicy i wolontarius
... więcejze poświęcili dużo czasu, żeby przekonać kocurka, że może zaufać człowiekowi. I przynajmniej częściowo się to udało. Czaruś pozostał nieśmiały, nie pozwoliłby się nosić na rękach, ale polubił głaskanie.
Czaruś miał 1,5 roku, kiedy w „Ciapkowie” zjawił się pan, który zdecydował się go zaadoptować. Został uprzedzony: kot jest wycofany i lękliwy, będzie potrzebował czasu, żeby się oswoić.
- Oczywiście, zdaję sobie z tego sprawę.
Nie zdawał. Czaruś został oddany po tygodniu. Po nieudanej adopcji wycofał się jeszcze bardziej.
Teraz Czaruś ma 3,5 roku. Praktycznie całe życie spędził w schronisku. Jest łagodnym ale zalęknionym stworzonkiem. Boi się gwałtownych ruchów, ucieka, gdy ktoś próbuje go złapać, ale wieczorem, gdy na kociarni panuje spokój sam podchodzi, żeby go pogłaskać.
Poszukujemy dla niego spokojnego domu, w którym będzie miał zapewnione towarzystwo innych kotów. Dla Czarka przyjaźń z kotami jest bardzo ważna. Często śpi w koszyku wtulony w swoją koleżankę Lucyferkę. Poszukujemy dla niego człowieka, który będzie zdecydowany mu pomóc i nie będzie od niego wymagał zbyt wiele.
Kontakt w sprawie adopcji:
Schronisko OTOZ Animals "Ciapkowo" w Gdyni
tel. 58 622 25 52
pn. - pt.: 11.00 - 17.00
sb.: 11.00 - 16.00
nd.: 11.00 - 15.00
mniej