Wiek
6 lat
Miasto
Warszawa
Gdy Orion przyjechał do schroniska, gryzł ze strachu. Troszkę przytulania i głaskania wystarczyło, żeby chłopaczek ślicznie się otworzył. Psiak jest po prostu cudowny. Czy to na spacerze czy w boksie wtula się całym ciałkiem, jest bardzo
... więcej wdzięczny za okazaną uwagę i miłość, sam rozdaje buziaczki. Widać, że był przyzwyczajony do tego, żeby spać na kolanach człowieka. Spacer z nim to sama przyjemność – ładnie chodzi na smyczy, lubi biegać, bawić się, aportować patyki, dużo węszy i obserwuje okolicę. Na psy reaguje różnie – jedne prewencyjnie obszczekuje, na inne, zwłaszcza w jego rozmiarze, patrzy z dystansem lub ignoruje. Orion bardzo nie lubi schroniska i bardzo nie lubi przestawiania swojego małego ciałka – denerwuje się wtedy i potrafi pokazać wtedy ząbki.
Pod koniec maja Orion został adoptowany, ale po 2 tygodniach wrócił z adopcji – ukochał sobie zwłaszcza 11-letnią dziewczynkę, zachowywał czystość, nie niszczył, ale nie dogadywał się z psami-rezydentami. Z powodu bardzo złego stanu psychicznego Orionka po powrocie z adopcji, nasi wolontariusze - Sylwia i Paweł - postanowili stworzyć Orionkowi dom tymczasowy. Wiemy już, że Orion potrafi dogadać się i z psiakami, i z kotami, ale musi jeść osobno - jedzenie i jego miska są dla niego rzeczą świętą i stresuje go, gdy w pobliżu kręci się inny psiak, może wtedy kłapać zębami. Szukamy dla Oriona domu stałego - cierpliwego i wyrozumiałego, który pokocha Orionka takim, jakim jest - cudownym, proludzkim i rodzinnym psiakiem.
Osoby zainteresowane adopcją proszone są o kontakt z wolontariuszkami: Sylwią 508 154 332, Asią 693 120 248, Magdaleną 600 396 840.
mniej