Wiek
8 lat
Miasto
Józefów (k. Warszawy)
Biszkopt trafił do schroniska z okolicy Łomianek w 2008 roku.
Jest małym pieskiem, trochę nieufnym w stosunku do ludzi. Mimo, że praktycznie całe dotychczasowe życie spędził w schronisku, ma bardzo duże szanse na pełną socjalizację.
W
... więcejesoło wita wszystkich gości w boksie, przy okazji uważając czy przypadkiem nie da się wyskoczyć na zewnątrz i polatać po wybiegu. Wówczas Biszkopt nie obawia się ludzi i przepycha się pod furtką ile zdoła. Zawsze, gdy jest wypuszczany śmiga raz dokoła wybiegu i wraca do boksu. Siada, patrzy czy jeszcze można biegać i robi kolejną rundę;) znowu wraca i tak do momentu, kiedy już trzeba wracać na dobre.
Biszkopt jest ciekawski i pełen energii. Entuzjastycznie podbiega do człowieka. Czasami podgryza nogawki sprawdzając chyba, z czym ma do czynienia, czasami się wspina, bierze smakołyki z ręki.
Podczas bezpośredniego kontaktu jest bardzo rozemocjonowany i trochę nerwowy. Nie bardzo potrafi sobie poradzić z tą sytuacją. W trakcie odwiedzin w boksie głównie trenuje szczekanie - takie trochę charakterystyczne dla małych piesków – oznajmiające, że ktoś tu przyszedł i siedzi koło mojej budy;) Niestety jeszcze nie wiem, kiedy Biszkopt kończy swój trening… po 40 minutach końca nie widać... wszystkie psy poszły na popołudniową drzemkę – Biszkopt nadal nie odpuszcza.
Lubi brać udział we wszystkim, co się dzieje w boksie. Niestety często tylko siedzi na progu budy i obserwuje. Biszkopcik jest zdominowany przez swojego kolegę z boksu, przez co jest utrudnione poznanie go i częsty kontakt.
Potrzebuje czasu by zaufać, dać założyć sobie obroże i pozwolić zabrać się do lasu na spacer. Czeka na dobry dom w sektorze D
Kontakt w sprawie adopcji/pomocy:
wolontariusz: anna_peszel@op.pl 792-784-157mniej