Misia prawdopodobnie wychowała się bez kontaktu z człowiekiem.
Do schroniska trafiła wystraszona i nieufna. Kilka miesięcy zajęło przekonanie jej do człowieka na tyle, by dała się wziąć na ręce i zabrać na spacer. Po czasie znalazła s
... więcejię osoba, która zechciała podarować jej szansę się na dalszą socjalizację w warunkach domowych. Okazało się, że nie jest to najłatwiejsze zadanie.
Misia w domu jest bardzo grzeczna, nie sprawia żadnych problemów. Na spacerze jednak szukała okazji do ucieczki. Gdy jej się to udało, nie podchodziła do opiekuna, ani nikogo innego. Po kilku miesiącach została złapana i ponownie trafiła do schroniska.
Niedługo potem pojawiła się kolejna osoba zainteresowana suczką. Po wielu spacerach i rozmowach w schronisku Misia trafiła do nowego domu. Niestety, po adopcji udało się jej znów oswobodzić ze smyczy.
I tak Misia „zamieszkała” pod jednym z puławskich bloków. Miała swoją budę, uwagę oraz jedzenie dzięki uprzejmości mieszkańców osiedla.Po wielu miesiącach znów udało się ją złapać. Obecnie czeka w schronisku na nowy dom.
Misia w schronisku jest bardzo grzeczna. Nieśmiało cieszy się na widok człowieka, bardzo chętnie spaceruje, wspaniale radzi sobie na smyczy. Oczywiście wciąż nie jest najodważniejszym psiakiem na świecie, potrafi przestraszyć się gwałtownego ruchu bądź szybko przejeżdżającego samochodu. Nie przepada za dotykiem, ale powoli przekonuje się do głaskania. Wiemy, że zachowuje czystość, gdy zostaje w pomieszczeniach.
Nie przeszkadza jej towarzystwo innych psów, choć na tę chwilę nie czuje się zbyt pewnie w ich obecności. Jeśli miałaby zamieszkać z innym zwierzakiem, dobrze, aby nie był on przesadnie nachalny.
Misia czeka na swoją szansę. Szansę na normalny dom i kochającego opiekuna. Z pewnością potrzebuje ona dużo czasu, cierpliwości i zrozumienia ze strony człowieka.
Przyszły opiekun musi być świadomy tego, że Misia nie jest i nie będzie najodważniejszym psem, potrzebuje czasu, by zaufać nowej osobie. Nie będzie psem „pchającym się” na kolana i domagającym pieszczot. Okazuje przywiązanie w bardziej powściągliwy sposób, ale równie istotny :)
Może gdzieś jest osoba chcąca podjąć się wyzwania i podarować Misi prawdziwy dom? <3
Szukamy dla niej domu z ogrodem.mniej