Kociaki z miotu na literkę "K" to kolejni nasi podopieczni, którzy walczą o życie... Kocięta trafiły do nas w opłakanym stanie, prawdopodobnie nie jadły kilka dni, z głodu miały aż poprzygryzane języczki:( Jeden z maluchów, najsłabszy,
... więcejodszedł, reszta walczy o życie:(
Jeśli uda się uratować maluchy, za kilkanaście dni będą do adopcji - trzymajcie kciuki!mniej