Nasz CEZAR - do przytuliska trafił w przykrych okolicznościach. Wyrzucony z samochodu długo błąkał się, szukając drogi do domu. Nie rozumiał co się stało. Wyglądał groźnie. Początkowo mało kto odważył się z nim wyjść na spacer. T... więcejeraz widać, że stare demony odeszły precz. Cezar pokochał mizianie. przytulanie i zabawy piłką. Uwielbia także wodę, nie boi się jazdy samochodem - pies idealny ;) Cezar jest wykastrowany, gotowy do adopcji ;)mniej