Wiek
9 msc
Miasto
Zielona Góra
Nie zasłużyła nawet na kawałek materiału czy miseczkę wody w zaklejonym kartonie wyrzuconym jak najdalej od miejsca gdzie się urodziła. Potraktowana gorzej niż odpad, tylko dlatego, że się urodziła. Ciemność, chłód, samotność- nie o
... więcejpuszcza jej to od dnia narodzin aż do dnia dzisiejszego. Nie ma lampki w postaci serca by mogła się otworzyć, nie ma ciepłych, kochających dłoni, które utulą ją do snu, nie ma człowieka, któremu będzie mogła zaufać. Kogoś, kto odmieni jej spojrzenie na dwunożnych.
Brysia potrzebuje człowieka, nie takiego, który ją potraktował jak nic niepotrzebny odpad, tylko takiego, który pokocha ją tak jak ona pragnie człowieka. Czy dasz jej szansę? Czy jedyną szansę dostanie od śmierci, gdy ta przyjdzie, weźmie w swoje objęcia a ona pierwszy i ostatni raz poczuje się dla kogoś ważna?
Brysia jest śmielsza od swojej siostry Birmy. Jak samo imię mówi, uwielbia brysiać w zabawie. Stale zaczepia kolegę z klatki obok, jest ciekawska i pełna entuzjazmu. Rozpiera ją energia, której nie sposób spożytkować w klatce.
W kontakcie z człowiekiem pozwala się pogłaskać, choć jeszcze jest nieco spięta i zatroskana. Wymaga cierpliwości i spokoju, delikatnego i powolnego muskania jej miękkiego futerka. Namiętniejsze pieszczoty płoszą ją.
Znacznie bardziej woli miękkie przysmaki od chrupiących. Zawsze pomagają jej się ośmielić i podejść bliżej.mniej