Dzielna Saba przetrwała mrozy, pokonała chorobę, pomału wita nadchodzącą wiosnę. Szkoda tylko, że wciąż pozostaje bezdomna. Czy naprawdę nikt nie pochyli się nad jej losem? Saba to już 13-letnia spokojna i ułożona sunia. Miała dom ,mi
... więcejała swojego Pana ,teraz jest jednym z wielu niechcianych psów. Niestety „jej dni” u nas są już policzone, bo jak na wiekowego owczarka nie domaga układ kostno- mięśniowy( mimo leków i hydroterapii) i Saba ma coraz większe trudności w poruszaniu się. Zaczynają szwankować również nerki. Czy naprawdę musi odejść zapomniana w schronisku? Oprócz zabawek kocha ludzi, nie zwraca uwagi na koty. Potrzebny bardzo dom bez schodów , aby dożyła swoich dni u boku Kochających ludzi, a nie w schronisku, gdzie tylko wolontariusze zapewniają Jej chwile przy boku człowieka.mniej