Wiek
5 lat
Miasto
Józefów (k. Warszawy)
Alan jest miksem owczarka niemieckiego. Ma około 5 lat i przebywa w schronisku od zeszłego roku.
Jest psem, który zajadle ujada przez kraty swojego boksu i bynajmniej nie jest to szczekanie psa zapraszającego do odwiedzin. Zawsze sprawiał wra
... więcejżenie takiego psa, który tanio swojej skóry nie sprzeda. Brał smakołyki przez kraty, bardzo delikatnie zabierał je z ręki, w boksie trzeba było mu je wyłącznie rzucać, gdzieś bliżej niego, po czym znowu wracał do szczekania lub patrzył prosto w oczy, jednoznacznie chcąc dać znać, by sobie już iść.
Jednak już wiemy, że zbyt wiele teorii, czasem potrafi wszystko za bardzo skomplikować ;)) Pewnego dnia pojawili się nowi wolontariusze, którzy jak gdyby nigdy nic, weszli do boksu Alana, założyli obroże i smycz jego współlokatorce Norce, a ponieważ wszystkie psy muszą chodzić parami … trochę namęczyli się z Alanem, ale nie na tyle by się zniechęcić. I Alan powędrował na spacer do lasu :)
Wszyscy zaznajomieni z Alanem przecierali oczy ze zdumienia, chyba łącznie z samym bohaterem tego dnia ;) Od tamtej pory chodzi regularnie na spacery. Nie ma problemu przy zakładaniu obroży, przy przechodzeniu przez luz, przy wychodzeniu ze schroniska. Alan idealnie chodzi na smyczy! Nie wyprzedza człowieka nawet o łapę. Kiedy idzie się w parze, co chwile spogląda w górę i cyzeluje sobie swoją drogę, by iść dokładnie po środeczku między ludźmi. Widac po nim, że bardzo przeżywa te spacery i jakby sam jeszcze nie mógł uwierzyć w to, co się dzieje.
Jest bardzo spokojny i grzeczny. Bardzo podobało mu się czesanie.
W schronisku bez problemu dogaduje się ze wszystkimi suczkami. Przez bardzo długi czas mieszkał również z nieco mniejszym kolegą Rubinem i też było ok.
Jak się z czasem okazało, to całe ujadanie jest podszyte wyłącznie strachem - Alan, zanim trafił do schroniska, musiał byc bity. Unika ręki i niestety jeszcze nadal wzdryga się przy każdym dotknięciu. Schronisko jest koszmarnym miejscem, ale niestety trudno w przypadku Alana, nie zauważyć, że to chyba najlepsze miejsce, w którym był do tej pory.
Szukamy dla Alana najlepszego domu, który doceni tego wyjątkowego psa i nigdy nie wykorzysta jego zaufania do człowieka, którego Alan pomału znowu się uczy.
Kontakt w sprawie adopcji/pomocy:
wolontariusz: 792-784-157, anna_peszel@op.plmniej