Sheryl to z pewnością suczka po przejściach. Trafiła do schroniska wystraszona, z naderwanym fragmentem pyszczka.
Długo błąkała się po okolicznych polach. Ma potencjał na bardzo fajną suczkę, ale z pewnością minie dużo czasu, zanim w
... więcejpełni się otworzy.
Sheryl boi się człowieka i unika dotyku, podczas próby pogłaskania panikuje i próbuje uciec. Na szczęście nie ma w niej żadnej agresji, nauczyła się już podpinania smyczy i jest przy tym grzeczna. Niechętnie wychodzi na spacery, idąc gdzieś poza schronisko często się buntuje, próbuje zawracać czy gryźć smycz. W drodze powrotnej idzie już o wiele chętniej; widać, że schronisko stało się dla niej bezpiecznym miejscem.
Sheryl chętnie odpoczywa w trawie, lubi też kąpać się w rzece. Nie przeszkadza jej towarzystwo innych psów, ma do nich raczej obojętny stosunek.
W nowym domu, z jej „własnym człowiekiem”, Sheryl na pewno o wiele szybciej otworzyłaby się na ludzi.
Znalezienie dla niej opiekuna nie będzie łatwe, ale może jednak ktoś podejmie się tego wyzwania? mniej