Wiek
3 lat
Miasto
Zielona Góra
Maja stala się ofiarą ludzkiej zachcianki. Spełniony chwilowy kaprys dziecka, który zamówił sobie pieska bez konieczności wymiany baterii. Niestety zabawka miała jedną wadę, nie dało się jej wyłączyć. Karmić trzeba regularnie, wyprowa
... więcejdzać w każdą pogodę. Zaspokoić potrzeby szczeniaka, a potem młodego psa, którego wciąż rozpiera energia.
Niestety gwarancja tego nie uznawała i nie można było ją zwrócić.
W człowieku przedmiotowość względem psa wciąż jednak pozostała, dlatego najlepsze rozwiązanie znalazł w porzuceniu.
Przed schroniskiem uchroniła ją starsza Pani, której problemy zdrowotne utrudniały opiekę nad Mają, jednak, dopóki miała siły, Maja zawsze miała zapewnione bezpieczeństwo i opiekę.
Niestety czas goni, a człowiek młodszym się nie staje. Nadszedł dzień, kiedy starsza Pani nie mogła już zadbać nawet o siebie, a Maja w końcu przestała wychodzić na dwór i zaczęła załatwiać swoje potrzeby w domu.
I tak maja trafiła do schroniska. Przerażona, próbuje odstraszyć innych szczekaniem i szczerzeniem ząbków. Jednak kiedy da się już przekupić smaczkami, jak na łasucha przystało, okazuje się fantastycznym psiakiem, otwartym na zabawy, spacery i pieszczoty, co pokazuje podczas spacerów.
Schronisko działa na nią bardzo negatywnie. Jest cały czas zestresowana i niepewna. Wydaje się, że jedynym dla niej lekarstwem jest adopcja i dom na zawsze.
Maja będzie idealna dla cierpliwych, spokojnych, ale i nie stroniących od aktywności osób. Najlepiej do domu bez dzieci.
mniej