Fiat trafił do nas w dniu 3.06. Mały od dnia przyjęcia nie czuł się najlepiej. Koci katar wykańczał jego małe ciałko. Całe szczęście kociak ma się już zdecydowanie lepiej, przepięknie reaguje na leki i powoli zaczyna nam zdrowieć. Cho... więcejć dalej nie wygląda dobrze, to jego samopoczucie jest coraz lepsze. Chłopaczek jeszcze odrobinkę się boi, jednak bez problemu daje się pogłaskać i oddaje się pieszczotom. Nic dziwnego, że na początku nie jest zbyt wylewny. Ktoś go porzucił, zostawił na śmierć i gdyby nie dobre serce, które go zauważyło prawdopodobnie Fiata by już z nami nie było. Fiat to czysty, delikatny kocurek, który kocha człowieka ale jeszcze nie wie czy może na pewno zaufać. Dlatego więc szukamy dla niego cudownego, kochającego domu, który odmieni bieg historii i nie pozwoli mu już nigdy zaznać cierpienia.mniej