Wiek
5 msc
Miasto
Warszawa
LENA – osobisty nadzorca i mały demon w jednym!
Są koty, które chodzą własnymi ścieżkami. Są takie, które przychodzą do człowieka tylko wtedy, gdy mają ochotę na jedzenie. I jest Lena – która najwyraźniej uznała, że skoro czło
... więcejwiek już jest, to należy z niego korzystać. Towarzysko, intensywnie i najlepiej przez cały dzień.
Lena to kotka, która lubi mieć swojego człowieka w pobliżu. Nie musi bez przerwy siedzieć na kolanach, ale dobrze, żeby był gdzieś obok. Można sobie siedzieć, można leżeć, można kręcić się po mieszkaniu – byle razem. Ostatnio coraz częściej sama wskakuje na człowieka i układa się do odpoczynku. Co prawda długo w jednym miejscu nie wysiedzi, bo energia ją rozpiera, ale postępy w przytulaniu są!
A kiedy już Lena uzna, że pora na aktywność, zaczyna się prawdziwy spektakl.
Przynosi wędki pod nogi i biega po całym mieszkaniu, jakby właśnie organizowała igrzyska olimpijskie. Uwielbia aportować piłeczki, a zabawki z piórkami należą do jej absolutnych faworytów. Potrafi też sama zainicjować zabawę w berka: podejdzie, dotknie łapką, pacnie człowieka i odskoczy. Tak po prostu, żeby przypomnieć, kto tu odpowiada za rozrywkę.
Zdarzają się również zasadzki na stopy. Lena potrafi podbiec, capnąć i udawać, że absolutnie nic się nie wydarzyło. Zwykle podgryza lekko, ale czasem zdarza jej się przesadzić. W zabawie nie używa pazurów wobec swojego opiekuna, jednak nadal uczy się odpowiedniej kontroli zębów.
Lena ma też swoje zdanie na temat pracy przy komputerze. Możesz mieć ważne zadania, pilny termin i mnóstwo otwartych okien. Nie ma znaczenia. Kotka i tak znajdzie sposób, żeby znaleźć się na klawiaturze albo zasłonić ekran. W końcu ile można patrzeć w komputer, skoro obok siedzi Lena?
Do tego wszystkiego jest jeszcze małą gadułą. Nie tyle miauczy, ile pomrukuje, jakby prowadziła z człowiekiem całkiem poważne rozmowy. Można odnieść wrażenie, że komentuje rzeczywistość, odpowiada na zaczepki i ma sporo do powiedzenia. Tylko nie zawsze wiadomo, czy właśnie opowiada o swoich przygodach, czy domaga się kolejnej rundy zabawy.
A jak Lena odnajduje się w nowych sytuacjach? Wobec obcych początkowo bywa nieco ostrożna, ale szybko nabiera śmiałości. Nie chowa się i nie ucieka – potrzebuje chwili, żeby oswoić się z nową osobą, po czym wraca do swoich spraw.
Nie należy też do kotów, które obmyślają plan zdemolowania mieszkania. Nie niszczy wyposażenia ani nie urządza regularnych zrzutów przedmiotów z półek. Jej zainteresowania skupiają się raczej na człowieku, zabawie i wspólnym spędzaniu czasu.
Jaki dom będzie dla Leny najlepszy?
Szukamy dla niej opiekuna, który doceni kota aktywnego, kontaktowego i pełnego inicjatywy. Kogoś, kto znajdzie czas na codzienną zabawę, lubi obecność kota w swoim otoczeniu i nie oczekuje, że jego podopieczna będzie przez większość dnia spała na kanapie.
To kotka, która potrafi rozbawić, zaskoczyć i skutecznie przypomnieć o swojej obecności. A kiedy akurat nie organizuje wyścigów po mieszkaniu, bardzo chętnie dotrzyma Ci towarzystwa.
Lena szuka domu, w którym będzie pełnoprawnym członkiem rodziny, a nie tylko kotem mieszkającym obok. Jeśli marzy Ci się towarzyszka codzienności z charakterem, poczuciem humoru i własnym pomysłem na każdą wolną chwilę, warto poznać ją bliżej.
Kocięta najchętniej wydajemy do domów, w których mieszka już zaprzyjaźniony kot, lub w dwupaku. Nie jest to jednak bezwzględny warunek adopcji – traktujemy to jako wskazówkę wynikającą z troski o dobro i prawidłowy rozwój kociaka. Warunkiem adopcji jest natomiast odpowiednie zabezpieczenie okien i/lub balkonu siatką. Zabezpieczenia mają zapewnić zwierzęciu bezpieczeństwo i zapobiec wypadkom. Koty wydajemy wyłącznie do domów niewychodzących.
Zainteresowany? Wypełnij ankietę przedadopcyjną:
https://forms.gle/N3r2W8m8rrXigX1j7mniej