Wiek
3 lat
Miasto
Warszawa
Marcelek chciałby wiedzieć, ile właściwie trzeba czekać na człowieka.
Bo czeka.
Grzecznie.
Długo.
Zdecydowanie za długo na małego sierściuszka.
Ma około 3 lat, waży jakieś 10 kg, nie demoluje mieszkania, nie urządza człowiekowi codzien
... więcejnie survivalu i nie planuje przejęcia władzy nad światem.
I najwyraźniej to jest jego największy problem.
Bo Marcelek nie umie się sprzedać.
Nie podejdzie do obcego człowieka i nie zrobi: „CZEŚĆ, KOCHAM CIĘ, ZABIERZ MNIE DO DOMU”.
Raczej popatrzy.
Potem jeszcze trochę popatrzy.
Może się odsunie.
A jeśli wykonasz gwałtowny ruch, prawdopodobnie uzna, że jednak na razie zakończymy tę znajomość.
Marcelek kiedyś nauczył się, że człowiek niekoniecznie oznacza coś dobrego. Od początku bał się wyciągniętej ręki, dotyku, nawet przedmiotów takich jak mop czy kij.
Tego nie da się wymazać gumką.
Ale można napisać dalszy ciąg.
I Marcelek już go pisze.
Dziś odpoczywa obok Marty z Ogoniastej Chaty. Coraz bardziej interesują go głaski. Obserwuje inne psy i najwyraźniej prowadzi intensywne badania nad tym, dlaczego one tak chętnie włażą człowiekowi pod rękę.
Powoli dochodzi do własnych wniosków.
A kiedy w pobliżu pojawia się fajna sunia, ostrożny Marcelek zostaje chwilowo odwołany.
Wchodzi Marcelek Towarzyski.
Ogon lata, i zastanawia się jak poderwać koleżankę.
Dlatego spokojna, dobrze zsocjalizowana sunia rezydentka byłaby dla niego fajnym wsparciem, choć nie jest warunkiem adopcji.
Ważniejszy jest człowiek.
Taki, który nie będzie liczył dni do pierwszego przytulenia.
Nie obrazi się, kiedy Marcelek się wycofa.
Nie będzie sprawdzał co pięć minut, „czy już mnie kocha”.
Da mu święty spokój, bezpieczeństwo i czas.
Aż pewnego dnia zorientuje się, że ten pies, który kiedyś odsuwał się od ręki, właśnie sam przyszedł być obok.
I chyba właśnie na taki dzień warto trochę poczekać.
Marcelek ma około 3 lat, waży około 10 kg, jest zaszczepiony i wykastrowany.
Ogłoszenie grzecznościowe. Pomagamy w adopcji jako fundacja, dlatego obowiązuje procedura adopcyjna.
Kontakt: 500-18-19-20
Nie odpowiadamy na SMS-y.
Udostępnijcie Marcelka. Bo on naprawdę nie powinien spędzić kolejnych miesięcy, czekając aż ktoś wreszcie go zauważy.
Prowadzimy grzecznościowo adopcję Marcelka.mniej