Wiek
1 lat
Miasto
Warszawa
Regina - całuśna czarnulka do pokochania od zaraz!
Kiedyś była wolna i głodna, a potem zrobiło się dziwnie...
Reginę wyłapano do sterylizacji. Podczas zabiegu lekarze zauważyli, że oczy kocicy wyglądają dość niestandardowo. Jedno zam
... więcejglone, drugie mniejsze o rozmiar. Tak oto – szczęście w nieszczęściu - Regina trafiła do nas. Kiedy zabraliśmy ją do okulisty, ku naszemu radosnemu zaskoczeniu okazało się, że oba oczęta funkcjonują poprawnie. Lewa spojówka jest zrośnięta z powieką, co delikatnie ogranicza pole widzenia i tyle motyle, reszta działa! Oczywiście, jak to bywa u młodocianych dzikusów, wirusy kociego kataru urządzały w oczach imprezę z fajerwerkami. Ale my już dobrze wiemy, jak rozgonić takich oprychów - parę kropelek, odrobina maści i chłopaki leczą kaca w wirusowej Walhalli.
Po kastracji mieliśmy jeszcze problemy z przetoką, ale i te udało się szybko ogarnąć. Podsumowując – trafiła do nas zdrowa, młoda kociczka, która jak się rychło okazało, nie ma już najmniejszej ochoty być ani wolna, ani głodna. Regina odkryła ciepło, bezpieczeństwo oraz magiczną, samonapełniającą się miseczkę, a nade wszystko odkryła ludzkie dłonie. Dziesięć miesięcy walki o przetrwanie na ulicy zniwelował jeden miesiąc drapania za uszami. Kocica zmieniła tożsamość z osiedlowego cwaniaka na kanapowego mruczka. W mruczeniu zaś bije rekordy - jeden lekki dotyk wywołuje falę wibracji. Jest całuśna, przytulasta, kompletnie łagodna, a na dokładkę towarzyska – w ogóle nie boi się obcych. Ludzie to jej świat. Kiedy trafiła na ulicę, prządki losu musiały coś poplątać. Może ta, która zszyła kącik oczka, wiedziała co robi...
Jak to młody kotek, ma sporo energii. Dobrze organizuje sobie zabawy, biega za piłeczkami, sprężynkami i wszystkim, co się dobrze turla. Nie przepada natomiast za kotami, chyba ich nie uważa za godne siebie towarzystwo. Przeważnie toleruje, ale nie potrzebuje, spokojnie może być jedynaczką. Zwłaszcza, że lubi mieć dla siebie łóżeczko i kolanka, choć kolanek dopiero się uczy. Jeszcze nie do końca wie, jak ułożyć tyłeczek na człowieku, niemniej pilnie próbuje i robi postępy.
Lubi gości, jest śmiałą kociczką, nie z tych, co się chowają po kątach, nie przepada natomiast za podróżami.
Regina to wesoły, kochany dzieciak, który nie ma jeszcze roku. Jest bardzo zgrabna, zwinna i tak demonicznie czarna, że kiedy zaśnie na czarnym fotelu, trzeba uważać, żeby na niej nie usiąść, bo pojawi się dopiero, gdy otworzy oczy.
Potrafi okazywać uczucia i bardzo, ale to bardzo potrzebuje własnego, niepowtarzalnego człowieka do ugniatania łapkami, barankowania w czółko i całowania po nosie.
Młoda testy fiv/felv ma ujemne, jest w super formie, odrobaczona, zaszczepiona, zachipowana, wykastrowana i totalnie gotowa do adopcji.
*Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i poza naszym krajem.
☎️ 500 383 928
📧 japaczesercem@gmail.com mniej