Wiek
11 lat
Miasto
Piotrowice (k. Łodzi)
PILNE! 🚨 Winston ma 11 lat i nosi w sobie ogromną traumę... Przerażony senior błaga o bezpieczny dom z ogrodem! 💔 Historia Winstona rozdziera serce i pokazuje, jak potwornie potrafi poturbować psa ludzkie okrucieństwo. Ten niezwykle wraż
... więcejliwy, dojrzały pies urodził się w 2015 roku, co oznacza, że ma już około 11 lat. Przez niemal całe swoje dotychczasowe życie nie zaznał ani sekundy domowego ciepła, troski czy miłości. Zanim trafił za schroniskowe kraty, wegetował w warunkach, które doszczętnie złamały w nim szczenięcą radość i ufność. Pozostawiony sam sobie, skrajnie zaniedbany, permanentnie głodny, przeganiany i traktowany przez oprawców jak niepotrzebny, zepsuty przedmiot... Jego pełne głębokiego, dojmującego smutku oczy zdradzają bez słów, jak potworny koszmar przeszedł. Winston panicznie boi się obcych ludzi, gwałtownych ruchów oraz nowych, nieznanych sytuacji. Na ten moment jest psem mocno wycofanym i lękowym, który w schroniskowym boksie próbuje być niewidzialny. Najpiękniejsze jest jednak to, że mimo przeżytej traumy, Winston wciąż ma w sobie ogromne pokłady dobra. On nie wykazuje cienia agresji, a w głębi swojego zranionego, psiego serca rozpaczliwie pragnie jednego – świętego spokoju, bezpieczeństwa i mądrego człowieka, który go ocali. Jakiego domu i opiekuna szukamy dla Winstona? Zasłużona emerytura: Ma 11 lat, to psi senior. Nie szuka już szaleństw, harców ani przygód – marzy wyłącznie o ciszy, stabilizacji i sercu, które pokocha go bezwarunkowo, bez żadnych oczekiwań. Wymarzony dom z ogrodem: Ponieważ Winston całkowicie nie potrafi jeszcze chodzić na smyczy, dom z bezpiecznym, dobrze ogrodzonym podwórkiem w bardzo cichej okolicy to dla niego warunek konieczny. Pozwoli mu to wyciszyć się i uczyć domowego życia bez paraliżującej presji miejskich spacerów. Anielska cierpliwość i przestrzeń: Szukamy wyrozumiałego przewodnika, który da Winstonowi czas i przestrzeń. To nie jest pies, który od razu wskoczy Ci na kolana – na jego zaufanie trzeba będzie cierpliwie zapracować. W zamian jednak zyskasz lojalność i wdzięczność, jakiej nie da się opisać słowami. Wsparcie psiego rezydenta: Co niezwykle ważne, Winston w pełni akceptuje inne psy i wzorowo się z nimi dogaduje! W schronisku to właśnie stabilne, przyjazne czworonogi dodają mu odwagi i są dla niego największym wsparciem. Dom z drugim psem-przewodnikiem pomógłby mu znacznie szybciej przełamać strach. Winston całym swoim poturbowanym życiem zasłużył na drugą szansę. Prosimy, nie pozwólmy, aby ten cichy, skrzywdzony staruszek odszedł w schroniskowym boksie, nigdy nie dowiadując się, czym jest prawdziwy dom. Podaruj mu bezpieczną przystań na jesień życia!mniej