Wiek
9 lat
Miasto
Piotrowice (k. Łodzi)
Nasz Ciacho to pies, który swoim dumnym i postawnym wyglądem budzi zasłużony respekt, ale swoją historią oraz wrażliwym wnętrzem porusza najczulsze struny ludzkiego serca. Chłopak ma około 8–9 lat (ur. ok. 2017–2018 r.), lecz wciąż za
... więcejchowuje nienaganną czujność, bystrość oraz pełną gotowość do działania. Trafił pod naszą opiekę jako pies mocno wycofany i nieufny wobec obcych – zupełnie tak, jakby przez całe swoje dotychczasowe życie musiał liczyć i ufać wyłącznie sobie. Pod tą grubą warstwą ostrożności i dystansu kryje się jednak istota, która ponad wszystko na świecie potrzebuje bezwarunkowego poczucia bezpieczeństwa, stabilizacji i choćby jednego, jedynego człowieka, który podaruje mu czas, wyrozumiałość i szansę na nowe życie. Co warto wiedzieć o Ciachu? Dojrzały i zrównoważony: To starszy, stateczny pan pies, który ponad wszystko ceni sobie święty spokój i przewidywalną, bezpieczną rutynę. Ominie Cię etap młodzieńczych szaleństw. Czujny stróż bez agresji: Ciacho z natury jest psem bardzo ostrożnym i bezkonfliktowym. Nie przejawia niekontrolowanej agresji – w sytuacjach niepewnych ostrzega jedynie głośnym, donośnym szczekaniem, ale nigdy nie atakuje. Może być wspaniałym, naturalnym stróżem Twojej posesji. Zgodny z pobratymcami: Bardzo dobrze dogaduje się z innymi psami. Potrafi bez problemu znaleźć z nimi wspólny język i żyć w pełnej harmonii. Dzięki temu bez przeszkód może zamieszkać w domu, w którym są już czworonożni rezydenci. Nauka od podstaw: Ciacho nie potrafi jeszcze chodzić na smyczy, dlatego praca nad tym elementem będzie wymagała odrobiny cierpliwości. Z odpowiednim, spokojnym i konsekwentnym podejściem chłopak z pewnością szybko otworzy się na nowe doświadczenia. Ciacho nie jest typem psa, który w ułamku sekundy wskoczy obcej osobie na kolana. Potrzebuje czasu, by w pełni zaufać i otworzyć swoje zranione serce. Kiedy jednak poczuje się bezpiecznie, jego bezgraniczne przywiązanie i lojalność wobec opiekuna staną się po prostu bezcenne. Najlepszym miejscem dla Ciacha byłby spokojny dom z bezpiecznym ogrodem – azyl, w którym bez presji i nadmiernego miejskiego zgiełku będzie mógł odzyskać wiarę w człowieka. Czeka na kogoś, kto nie przestraszy się jego początkowej nieufności, lecz podaruje mu przestrzeń, na jaką zasługuje od lat!mniej