Wiek
6 msc
Miasto
Warszawa
BRÓDKA – spokojny chłopak z czarną kropeczką i wielkim potencjałem na przyjaciela
Poznajcie Bródkę! To młody kocurek urodzony w kwietniu 2026 roku, który swoją ksywkę zawdzięcza charakterystycznej czarnej plamce na brodzie. Taki mały
... więcej detal, a nadaje mu tyle uroku!
Bródka przebywa obecnie w naszej kociarni, gdzie każdego dnia ma do czynienia z całym kocim towarzystwem. A tego, jak wiadomo, nie brakuje! Jedne koty biegają, drugie zaczepiają wszystkich dookoła, trzecie koniecznie muszą być w centrum uwagi. I gdzieś w tym całym zamieszaniu jest nasz Bródka, który chyba czasem zastanawia się, czy naprawdę trzeba uczestniczyć we wszystkim.
Jaki jest Bródka?
To raczej spokojny chłopak, który lubi żyć bez zbędnego pośpiechu. Oczywiście nie oznacza to, że całkowicie rezygnuje z kocich rozrywek! Zdarza mu się pobawić z innymi kotami, wpaść w gonitwę za piłeczką i pokazać, że młodzieńcza energia jednak w nim drzemie.
Jednak zdecydowanie częściej można go spotkać na legowisku. I tutaj Bródka ma swoje małe rytuały. Raz wybiera miejsce, na które przyjemnie padają promienie słońca, innym razem przenosi się tam, gdzie jest nieco więcej cienia. W końcu dobry odpoczynek wymaga odpowiednich warunków, a komfort termiczny to sprawa poważna!
Mamy jednak wrażenie, że duża liczba kotów i ciągłe zamieszanie w kociarni trochę go przytłaczają. Bródka nie należy do tych, którzy przepychają się łapkami, żeby zdobyć uwagę człowieka. Nie narzuca się, nie próbuje wygrywać w konkursie na najbardziej absorbującego kota i nie wdaje się w konflikty z innymi podopiecznymi.
A co się dzieje, kiedy to człowiek podejdzie do niego?
Wtedy Bródka bezproblemowo pozwala się głaskać i spokojnie przyjmuje pieszczoty. Nie ucieka przed kontaktem, nie protestuje – po prostu korzysta z tego, co mu oferujemy. Sam jednak rzadko inicjuje takie spotkania.
Zastanawiamy się, czy wśród bardziej przebojowych i nachalnych kocich kolegów Bródka zwyczajnie nie ma ochoty przebijać się przez tłum. Być może woli poczekać na swoją kolej, zamiast walczyć o zainteresowanie. A może w spokojniejszym otoczeniu odkryłby, że człowiek może być kimś znacznie ważniejszym niż tylko osobą przechodzącą obok legowiska?
Bardzo chcielibyśmy, żeby Bródka dostał szansę, by pokazać nam, jaki naprawdę jest.
Podejrzewamy, że w spokojniejszym domu, bez ciągłego kociego zamieszania, mógłby znacznie bardziej otworzyć się na człowieka. Być może zacząłby sam przychodzić po głaski, towarzyszyć opiekunowi podczas codziennych zajęć i coraz śmielej pokazywać swoją przyjazną naturę. Oczywiście nie możemy obiecać, jaki dokładnie będzie po adopcji, ale bardzo chcielibyśmy zobaczyć go w warunkach, w których łatwiej będzie mu rozwinąć skrzydła.
Informacje o zdrowiu
Bródka urodził się w kwietniu 2026 roku. Jest wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony i zachipowany. Testy FIV/FELV są ujemne.
Jakiego domu szukamy dla Bródki?
Przede wszystkim spokojnego, cierpliwego i pełnego ciepła. Takiego, w którym nie trzeba walczyć o miejsce na kanapie ani przekrzykiwać całego kociego stada, żeby człowiek zauważył, że ma się ochotę na głaskanie.
Bródka może odnaleźć się jako jedynak, który będzie miał opiekuna i przestrzeń dla siebie. Można również rozważyć dom z przyjaznym, spokojnym kotem.
Marzy nam się, żeby ten niepozorny chłopak wreszcie poczuł, że nie musi stać z boku. Że może podejść, położyć się obok człowieka i cieszyć się jego obecnością bez pośpiechu i konkurencji.
Bródka nie jest kotem, który będzie walczył o Twoją uwagę. Ale może właśnie dlatego warto to Ty zrobić pierwszy krok w jego stronę.
Może szukasz właśnie takiego towarzysza – spokojnego, łagodnego chłopaka, który nie potrzebuje być w centrum wydarzeń, ale zasługuje na własne miejsce w czyimś sercu?
Jeśli chcesz poznać Bródkę i dać mu szansę na spokojne, szczęśliwe życie, wypełnij ankietę przedadopcyjną i rozpocznij z nami proces adopcyjny.
Może ta czarna plamka na brodzie będzie pierwszą rzeczą, którą w nim pokochasz, a resztę odkryjecie już wspólnie.
Zainteresowany? Wypełnij ankietę przedadopcyjną: https://forms.gle/N3r2W8m8rrXigX1j7
Kocięta najchętniej wydajemy do domów, w których mieszka już zaprzyjaźniony kot, lub w dwupaku. Nie jest to jednak bezwzględny warunek adopcji – traktujemy to jako wskazówkę wynikającą z troski o dobro i prawidłowy rozwój kociaka. Warunkiem adopcji jest natomiast odpowiednie zabezpieczenie okien i/lub balkonu siatką. Zabezpieczenia mają zapewnić zwierzęciu bezpieczeństwo i zapobiec wypadkommniej