Wiek
1 lat
Miasto
Warszawa
Gapcio - przystojny młodzieniec z sercem na łapie
Czasem po prostu masz pecha i rodzisz się w biedzie. Spędzasz dzieciństwo jako mały, zapchlony ulicznik, który sam musi sobie radzić, walczyć o przetrwanie, kombinować, jak napełnić głod
... więcejny brzuszek i uniknąć niebezpieczeństw ze strony większych, bardziej wrednych i równie głodnych. No to sobie radzisz, jesteś małym cwaniakiem, potrafisz przetrwać, inni cię szanują, a wtedy... Wtedy coś niezrozumiałego dzieje się z Twoimi oczami i z dnia na dzień tracisz pozycję w społeczności, jest coraz trudniej, zimniej, ciemniej, rośnie ból, a głód zabija. Wtedy ktoś silniejszy, ale wcale nie wredny, podnosi cię z ziemi, mówi, że jesteś śliczny i milutki, o czym dotąd nie miałeś pojęcia i tak zaczyna się piękny sen. Sen, który nadszedł po koszmarze. Życie staje się wspaniałe, zatem je doceniasz!
Gapcio został znaleziony na ogródkach działkowych, chorował na koci katar, który dobrał mu się do oczu. Wyleczyliśmy, wypielęgnowaliśmy, i teraz mamy do oddania w kochające ręce prawdziwy skarb! Kotek jest radosny i towarzyski, ciekawski, jak diabli, wszystko go interesuje, wszędzie wściubi nosek, ot, lśniące, żywe srebro. Nie miał dzieciństwa, więc nadrabia stracony czas. Lubi sobie poszaleć, jednak tłuczenie, strzępienie i ogólne sianie destrukcji pozostawia innym, w swoich zabawach jest niezwykle ostrożny. Trochę huncwot i urwis, ale jeszcze większa przylepa. Dobrze się dogaduje z innymi kotkami, niemniej człowiek interesuje go najbardziej. Czasem chodzi za opiekunką krok w krok, asystując przy domowych czynnościach i pomaga zachować koncentrację, znienacka podgryzając stópki oraz hmm... liżąc po łydkach. Takie już ma zwyczaje mały stópkarz!
Zmęczony, przytula się, umilając relaks transowym mruczeniem, a jest taki lśniący i pachnący, że trudno się opanować, by ślicznotka nie głaskać. Istny czaruś!
Gapcio to uroczy chłopczyk, który nie ma najmniejszych problemów z okazywaniem miłości i potrzebuje człowieka, który potrafi odwzajemniać uczucia. Może być jedynakiem, może mieć rodzeństwo, byle w domu znalazły się rączki do głaskania, coś co można turlać i gonić oraz, rzecz jasna miseczka, bez miseczki życie jest o wiele trudniejsze, dawno temu Gapcio się o tym przekonał. Ale zapomnijmy już o strasznych czasach, teraz pora na szczęśliwe życie w ciepłym domku, u boku ukochanego człowieka.
Kotek ma około roku, jest już zupełnie zdrowy lecz słabo widzi. Koci katar nie zdołał całkiem zniszczyć oczek, natomiast uszkodził Gapciowi wzrok. Testy fiv/felv są ujemne, szczepienia, odrobaczenia załatwione, kastracja oczywiście również, tylko brać i kochać!
*Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i poza naszym krajem.
☎️ 500 383 928
📧 japaczesercem@gmail.com mniej