Paczacze kochani! Nasza bezoka Kurka ❤️ gotowa jest by zamieszkać w swoim własnym domu!!!! Mamy wielkie nadzieję, że jej czarne umaszczenie nie przekreśli szans na własny dom!!!
Kurka, niewidoma czarnulka!
Czasem tak bywa, że szukając c
... więcejzegoś konkretnego, znajdujemy coś zupełnie nieoczekiwanego i wspaniałego. I tak oto znaleziono Kurkę na grzybobraniu. Późniejszą jesienią pewnie miałaby na imię kania albo opieńka, ale było lato. Krasnoludki przygotowywały się do corocznych wyścigów rydwanów, hodowały więc kotki, by poganiać nimi leniwe myszy pociągowe. Jedna kociczka rozchorowała się i oślepła, a potem zamiast ścigać myszy, zaczęła ścigać dyrektora sportowego. Krasnoludki, które nie są okrutne, ale nie mają u siebie porządnych weterynarzy, podrzuciły dziewczynkę grzybiarzom do koszyczka i tak kurka znalazła się wśród ludzi.
Nie wiemy, jak było naprawdę, skąd kociczka wzięła się w lesie samotna i cierpiąca. Wiemy, że kiedy do nas trafiła, była bardzo chora, a jej maleńkich oczek nie dało się już uratować.
Ból sprawiał, że stroniła od ludzi, prychała i zwiewała jak każda mała leśna dzikuska. Wkrótce okazało się, że choć nie ma oczek, ma potężne cohones, że zdecydowanie zamierza żyć i ani myśli poddawać się chorobie. Oto co opowiada nasza dzielna wolontariuszka: „Wciąż było przed nami sporo pracy, aby ta dziecina odetchnęła z ulgą i spokojem, więc ruszyłyśmy razem w drogę. A efekty ? Musiałam biec za Kurką, żeby nadąrzyć, dziewczyna niesamowicie rozkwitła!".
Z wypłoszonej dzikuski nic już nie zostało. Teraz to radosna młodziutka kocica z niespożytym apetytem na ten wielki bufet z rozrywkami, jakim jest dla niej życie. Uwielbia swoich kocich kamratów i ludzkich opiekunów, istna dusza towarzystwa. „Ma niespożytą energię, którą wkłada w bycie tu i teraz z tymi, których kocha, bo widzi ich całym sercem". O tak, sercowidzenie to typowa przypadłość ślepaczków!
Wiecie... z tymi krasnoludkami to chyba nie do końca prawda, życie Kurki, raczej nie rozpoczęło się bajkowo, ale może teraz znajdzie człowieka, przy którym zrealizuje swoje „długo i szczęśliwie"?
Kurka urodziła się w okolicach lipca 2025. Testy fiv i felv ma ujemne. Jest zdrowa, wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona, zachipowana i nie może się doczekać, kiedy wreszcie pozna człowieka do pokochania na zawsze!
* Nasza miłość do ślepaczków nie zna granic, dlatego prowadzimy adopcje w Polsce i za granicą.
500 383 928
japaczesercem@gmail.commniej