KLAPEK błąkał się bezpańsko (choć obróżkę na szyi miał) po ul. Włocławskiej w Toruniu, w połowie października 2024 r. Od przyjazdu do schroniska komunikował nam, że nie chce zacieśniać z nami znajomości. Czy to wpływ wcześniejszy
... więcejch, złych doświadczeń, czy też kwestia przeżywanego w związku z transportem i diametralną życiową zmianą stresu? Czas pokazał. Kiedy jednak na początku listopada zaprosiliśmy Klapka na spacer, udało nam się wyjść nawet całkiem ładnie do parku, ale bardzo mu nie odpowiadała obecność aparatu. Nie chciał też dotyku. Więc daliśmy mu spokój, ale nie zrezygnowaliśmy z pokazywania Klapkowi, że nie warto się bać i złościć, bo w parkowej ciszy miło jest. Teraz (w styczniu) Klapkowi nie przeszkadza już ani aparat, ani my :) Nawet jakiś nieśmiały uśmiech na psim pyszczku udało nam się dostrzec :) Wiek Klapka został oszacowany na jakieś 3 lata. Waży on niewiele, 10 kg. W kojcu mieszka z psim kumplem, który daje mu dobry przykład jak układać sobie kontakty z ludźmi. Jesteśmy pewni, że wkrótce Klapek wszystkich nas pozytywnie zaskoczy. Już teraz każdy dzień przynosi coś nowego, w końcu wyszedł z niego radosny młodziak, którym przecież jest :) Z ostrożności szukamy dla niego domu bez małych dzieci. Zdjęcie i opis: Kamila Pokrzywnickamniej