IMIĘ - LOLA
NR - ŁO-108
W SCHRONISKU OD - 07/25
PŁEĆ - SUKA
KASTRACJA/STERYLIZACJA - NIE
ROK URODZENIA - 2024
RASA/W TYPIE - OGAR POLSKI Z DOMIESZKĄ PSA PLUTO
WIELKOŚĆ - DUŻY - 23kg
REAKCJA NA LUDZI - NEUTRALNA/POZYTYWNA
REAKCJA NA PSY - NEUT... więcejRALNA/POZYTYWNA
REAKCJA NA KOTY - DO WERYFIKACJI
STOSUNEK DO DZIECI - NEUTRALNY/POZYTYWNY
TEMPERAMENT - AKTYWNY, WESOŁY
RUCH ULICZNY/HAŁAS - NEUTRALNY
Uwaga uwaga cudna panna na wydaniu! Lolita - dla przyjaciół Lola, a że ma ochotę zaprzyjaźnić się z każdym to śmiało możecie tak na nią wołać, jest około roczną, PRZEUROCZĄ pannicą. Jej zalotne spojrzenie i wesołe usposobienie zaskarbia serce każdego, dawno nie miałam takiej przyjemności w kontakcie z psem.
To taki pies co to nie ma z niczym problemu, a jeśli ktoś/coś ma z nią - totalnie jest tym zaskoczona. Pewna siebie w kontakcie z ludźmi, psami jak i resztą świata. Zaczepia do zabawy każdego kto się nawinie, obojętnie człowiek czy pies, z trudem przyjmując odmowę, a od mniej asertywnych w ogóle jej nie przyjmuje - no takie ma zasady.
Lola na szczęście energią nie szafuje, umie kulturalnie chodzić na mieście, truchta elegancko po chodniku. Z ciekawością pociągnie do psa czy zapachu, a zaczepiona nie odmawia pieszczot więc sporo przystanków was czeka na spacerach. W terenie też zdecydowanie nos, a nie nogi jest jej przewodnikiem i najlepszym przyjacielem - ciągle w ziemi, w zaroślach, na śladzie - widać myśliwskie geny.
Uczymy ją zabaw i radości z wodnych szaleństw - zaczyna powoli łapać frajdę jaką dają wygłupy w jeziorze czy przeciąganie się szarpakiem, za to dzikie tarzanie się w trawie i nastoletnie głupawki ma już opanowane do perfekcji. Tak samo jak jazdę samochodem - wsiada i jedzie jakby urodziła się na tylnej kanapie auta.
Lolcia zapowiada się na fajnego rodzinnego psa, trochę głuptasa, trochę łotrzyka. Trzeba będzie na pewno nauczyć ją dobrych manier - mamy tu wszak do czynienia z nastolatkiem, u którego etap wychowania został pominięty więc wymaga dobrego prowadzenia żeby jej pewność siebie i myśliwskie geny nie przejęły kontroli nad stadem, a potem może i nad światem, kto wie kto wie…
Nasza trzpiotka na ten moment może szukać tylko domu tymczasowego, który po zakończeniu postępowania może stać się domem stałym - szczegóły bezpośrednio u wolontariusza.
Także kto ma ochotę na spędzenie kawałka swojego życia z 23 kilogramami radości - zapraszam na zapoznanie. Dzwońcie, piszcie, przyjeżdżajcie - Karolina tel/WhatsApp 501051386mniej