Whisky… piękny, duży pies z jeszcze większym sercem. Urodzony w 2019 roku, już od trzech długich lat patrzy przez kraty schroniskowego kojca. Patrzy i czeka. Codziennie tak samo. Cicho. Z nadzieją, która – choć wystawiana na próbę – w
... więcejciąż się w nim tli.
Waży 32 kg, ale to nie waga go definiuje. Definiuje go miłość do człowieka. Do tych, którzy przychodzą, by choć na chwilę podarować mu trochę wolności i ciepła. Uwielbia wolontariuszy, ufa dzieciom, chodzi z nimi na spacery i z delikatnością słucha każdego słowa.
Do innych psów niestety nie pała sympatią, ale trudno się dziwić – schroniskowe życie i brak stabilności potrafią zostawić swoje ślady. O relacji z kotami nic nie wiemy.
Whisky to pies, który nie powinien spędzać lat za kratami. To pies, który zasługuje na kanapę, na własne imię wołane codziennie z miłością. Na człowieka, który go zobaczy i powie: „Jesteś. W końcu jesteś u siebie.”
Każdego dnia mijają go inni. Każdego dnia jego boks pozostaje zamknięty. Ale on wciąż czeka. Czeka na Ciebie.
Daj mu dom. Nie pozwól, by kolejne lata jego życia przeciekły przez palce za kratami.mniej