Pedro to jeszcze psie dziecko. Ma zaledwie 10 miesięcy, a już przeszedł przez więcej, niż niejeden dorosły pies. Jego historia nie zaczęła się dobrze, ale on sam… on wciąż wierzy, że to się zmieni.
Ten piękny pies w typie rasy akita
... więcejkocha człowieka całym sobą. To jego epicentrum, jego świat, jego sens. Gdy tylko zobaczy kogoś znajomego – radość aż wylewa się z jego oczu. Ale kiedy drzwi kojca się zamykają… Pedro płacze. Dosłownie. Wyje, błaga, żeby ktoś się jeszcze obejrzał. Żeby nie zostawiać. Żeby zabrać go stamtąd.
Nie znamy jego stosunku do innych psów ani kotów – życie nie dało nam jeszcze okazji, by to sprawdzić. Ale wiemy jedno: Pedro to pies, który ma ogromne serce. Pogodny, radosny, pragnie bliskości, dotyku, zrozumienia.
Schronisko nie jest miejscem dla takiej duszy. Beton i kraty nie powinny być wszystkim, co zna. On nie potrzebuje wiele – tylko miłości, obecności i domu, który pokaże mu, że świat może być dobry.
Szukamy dla niego najlepszego domu na świecie. Tego jednego człowieka, który powie: „Już jesteś bezpieczny. Już nigdy nie będziesz sam.”mniej