Wiek
5 lat
Miasto
Buk (k. Poznania)
Boczek to śliczny, skrzywdzony, a może raczej od zawsze niczyj, nikomu niepotrzebny, sponiewierany kot...Kot jakich wiele...Szczęście w nieszczęściu, że został zauważony, kiedy został potrącony przez samochód. Było to w Buku, koło stadi
... więcejonu. Trafił do nas w złym stanie ogólnym, choć nie miał złamań ani obrażeń. Mimo to był chudy i bardzo, bardzo cierpiał. Miał silny stan zapalny jamy ustnej, plazmocytarne zapalenie dziąseł i zęby w tragicznym stanie. To wszystko powodowało, że bardzo słabo jadł, dodatkowo bardzo denerwował się tym, że siedzi w klatce i kompulsywnie zaczął się wylizywać. Wkrótce jego boki wyłysiały, a Boczek bardzo źle znosił u nas pobyt. Po całkowitej ekstrakcji zębów i bardzo długiej rekonwalescencji futerko na bokach odrosło, boczki jego się zaokrągliły i po prostu... Boczuś wypiękniał.🥰
Dziś jest niedużym, rudo- białym kastratem.
Niestety cierpienie jakiego doznał przez długi czas i konieczność przebywania w klatce bardzo źle wpływa na jego psychikę i samopoczucie. Nie możemy go jednak wypuścić na wolność, nie poradzi już sobie jako kastrat bez zębów. Zresztą gdzie miałby mieszkać, skoro nikt o niego nie dbał? Boczek mieszka więc już parę miesięcy w klatce, w której jest stale sfrustrowany i zestresowany zamknięciem na małej przestrzeni, a także szczekaniem psów i małymi kociakami, które widzi przez kratki. Najlepiej czułby się na większej przestrzeni. Na dziś- Boczka stresuje obecność innych zwierząt. Lubi być głaskany i kiedy widzi człowieka od razu zaczyna mruczeć. Potrafi też się zdenerwować i pacnąć łapką...ale wszystko to spowodowane jest nadmiarem bodźców i małą przestrzenią. My to rozumiemy i tak bardzo chcielibyśmy odmienić jego los...
Widzimy jak delikatnym kotem jest Boczuś, widzimy w nim potencjał...Powinien jak najszybciej opuścić schronisko, by miał komfort i większą przestrzeń. U boku nowych opiekunów, którzy dadzą mu czas i swobodę oraz uszanują jego przestrzeń Boczek odżyje i będzie miał szansę pokazać wszystkie najlepsze cechy kociego charakteru. Szukamy mu domu, gdzie będzie jedynym kotem, raczej bez dzieci, albo bez zupełnie małych dzieci...mniej