Puszatek.pl

brutus

  • PŁEĆ ON
  • WIEK 3 msc
  • WIELKOŚĆ mały
  • MIASTO Opole
  • TELEFON 77... Pokaż numer telefonu 77 454 59 02

Brutus marzy o domu… Brutus jest drobnym seniorem, jednym z naszych schroniskowych weteranów. Życie go nie rozpieszczało, nie był otoczony miłością. Lata zaniedbań sprawiły, że cierpi z powodu zwyrodnienia kręgosłupa. Podczas spacerów zdarza mu się chadzać pijanym krokiem. Pomimo tego jest niezrażonym oraz dziarskim piechurem. Brutus jest typem psa, który lubi towarzystwo człowieka, ale nie przepada za wylewnymi czułościami. Pies nie akceptuje innych zwierząt. Ciepły kąt, smaczne jedzonko i odrobina uwagi to wszystko o czym marzy Brutus. Stare kundelki nie przykuwają niczyjej uwagi. Latami czekają na zmianę swojego położenia, często nie doczekując szczęśliwego zakończenia. Czy w przypadku Brutusa będzie tak samo?

WYPEŁNIJ FORMULARZ I SPOTKAJ SIĘ ZE ZWIERZAKIEM

Akceptuję warunki przetwarzania moich danych osobowych

SKONTAKTUJEMY SIĘ Z TOBĄ W CELU POTWIERDZENIA MIEJSCA I TERMINU SPOTKANIA

PODOBNE ZWIERZAKI

kazik_photo

KazikMiasto: Warszawa

Ostatnia zima obfitowała w porzucenia starych psów. A biorąc pod uwagę, że większość z nich do dziś, mimo ogłoszeń, nie odnalazła swojego domu, trudno nie myśleć o nich inaczej jak właśnie porzucone czy wręcz wyrzucone na mróz, na pewną śmierć. Jeden staruszek niemal zamarzł w zaspie śnieżnej, drugi wpadł do przydrożnego rowu, z którego sam nie umiał się wydostać, jeszcze inny niemal utopił się podczas marcowych roztopów bo brakło mu już sił aby się wydostać z głębokiego błota. Kazik jest jednym z tych staruszków, którego znaleziono niemal w ostatniej chwili. Trafił do schroniska podczas bardzo silnych mrozów i był koszmarnie przemarznięty. Baliśmy się czy stanie na łapy ale szczęśliwie i tym razem, udało się. Fizycznie jest już dobrze. Jednak psychicznie to bardzo zniszczony pies. Nie ma w nim grama radości na widok człowieka, jest całkowicie zrezygnowany, pogubiony, żyje jakby w zawieszeniu...Pierwszy raz go odwiedziliśmy gdy był jeszcze na kwarantannie. Leżał w swojej budzie tak smutny, jakby bez nadziei, że w ogóle się nim zainteresujemy. By do nas podejść skusiła go dopiero pachnąca wątróbka, którą wcinał z wielkim apetytem ale przy tym bardzo delikatnie biorąc ją z ręki. Poszliśmy na krótki, zapoznawczy spacer ... nie spiesząc się weszliśmy do lasu. Kazik tulił się do ręki jakby od dawna na to czekał... to taki kochany, wzruszający psiak. A jednocześnie tak pozbawiony wiary w dobre, ludzkie gesty. W schronisku zrobiliśmy pierwsze badania, dostaje leki na demencję oraz leczymy zaburzony poziom hormonu tarczycy. Jesteśmy pewni, że dzięki lekom i dobrej diecie, pewne zaniedbania uda się cofnąć. Tylko co dalej? Czy schronisko już na zawsze zostanie dla niego domem? Czy jednak stanie się cud i Kazik znajdzie człowieka, który sprawi, że los jaki zgotował mu inny człowiek pójdzie w niepamięć…? Kazio szuka domu z ogródkiem, po którym mógłby krążyć swoje starcze kółeczka, dreptać swobodnie i gdzie w cieniu pod drzewem stała by jego budka. A może i w czasie kolejnych mrozów znalazło by się miejsce przy kominku by ogrzać stare kości i przytulić głowę do ludzkiej dłoni... kontakt: Adopcję prowadzi Marta, tel. 504 260 664 mail: marta.2102@wp.pl
PłećON WiekBrak Wielkośćśredni

Puszatek.pl wspiera bezdomne zwiarzaki, m.in. takie jak kot i pies w znalezieniu domu, przeważenie tym które przebywają w schronisku. Niesiemy pomoc, aby połączyć zwierzaka z nowymi właścicielami.