Puszatek.pl

pi

  • PŁEĆ ONA
  • WIEK 17 lat
  • WIELKOŚĆ średni
  • MIASTO Rzeszów
  • TELEFON 17... Pokaż numer telefonu 17 855 48 17, 510 170 787

Pi to średniej wielkości suczka w wieku ok. 12 lat o krótkiej, gładkiej sierści w kolorze czarnym z widoczną miejscami siwizną oraz białymi znaczeniami. Chociaż już nie najmłodsza jest w świetnej kondycji. Pi uwielbia szalone gonitwy i zabawy na wybiegu, terenie który zna. To bardzo aktywna i niespotykanie energiczna suczka. W przerwie na odpoczynek lubi ulokować się na kolanach opiekuna. Jest dużą pieszczochą. Uwielbia towarzystwo człowieka. Niestety prezentuje skrajne zachowania. Przy większej liczbie osób zamyka się w sobie, paraliżuje ją strach. Nie potrafi chodzić na smyczy. Jest zaszczepiona,odrobaczona, wysterylizowana oraz zaczipowana, posiada książeczkę zdrowia. Do schroniska trafiła w czerwcu 2007 r. Więcej informacji na jej temat można uzyskać od bezpośrednich opiekunów pod numerem 510170787.

WYPEŁNIJ FORMULARZ I SPOTKAJ SIĘ ZE ZWIERZAKIEM

Akceptuję warunki przetwarzania moich danych osobowych

SKONTAKTUJEMY SIĘ Z TOBĄ W CELU POTWIERDZENIA MIEJSCA I TERMINU SPOTKANIA

PODOBNE ZWIERZAKI

astek i arko_photo

Astek i arkoMiasto: Gdynia

Spotkały się w czasie swoich samotnych wojaży po łąkach i lasach, a może razem uciekły z jednego domu? Skrzywdzone, na pewno, ale co je spotkało? Tego nie wiemy. Wspólnie tułały się po tym świecie, żyły z dnia na dzień, zjadły co znalazły, kałuża stanowiła luksusową miskę z wodą. Niestety nie potrafią powiedzieć co je spotkało. Dwa bezbronne porzucone psiaki. Odłowione w okolicach Wejherowa, trafiły do schroniska OTOZ Animals w Dąbrówce, a potem zostały przewiezione do nas do schroniska OTOZ Animals Ciapkowo w Gdyni. Na w pół dzikie, wystraszone, wycofane głęboko za psychiczny mur. Początki były bardzo ciężkie, pieski były przerażone widokiem człowieka, próba dotyku kończyła się kałużą pod nogami, wyjście na spacer nie wchodziło w rachubę, próbowały przegryźć każdą smycz, którą próbowaliśmy zapiąć. Miotały się histerycznie, jakby walczyły o swoje życie, miały tylko siebie, tylko sobie ufały, my byliśmy obcy. Praca z oboma psiakami nadal trwa i mimo schroniskowych warunków, gdzie czasami jeden krok do przodu kończy się dwoma krokami wstecz, pieski zrobiły ogromny postęp. Obecnie chodzą na smyczy, dają się spokojnie głaskać, nawet weterynarz nie jest już taki straszny. Bardzo pomógł fakt, iż pieski nigdy nie przejawiały agresji względem człowieka, więc mogliśmy spokojnie pracować. Niestety, schronisko, nie ważne jak dobre, nigdy nie będzie miejscem gdzie będą się mogły otworzyć w pełni na człowieka. Arko i Astek mogą pójść do różnych domów! t. Zdecydowanie jednak muszą to być miejsca gdzie jest już pies, który pomoże im wejść w nowe życie, nauczy je zasad panujących w domu, jak również stanie się ich podporą w tym trudnym czasie. Przyszły opiekun powinien być cierpliwy, konsekwentny, spokojny i świadomy iż ta adopcja będzie bardzo trudna. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich problemów, które mogą się pojawić po adopcji, jednak wiemy że pojawi się ich kilka. Astek i Arko są wrażliwymi, delikatnymi psiakami i szukamy dla nich człowieka który będzie im przyjacielem i opiekunem, obdarzy je miłością i pozwoli im obdarzyć się uczuciem. Psiaki polecają się do adopcji w schronisku OTOZ Animals Ciapkowo w Gdyni.
PłećON Wiek4 lata Wielkośćśredni

Puszatek.pl wspiera bezdomne zwiarzaki, m.in. takie jak kot i pies w znalezieniu domu, przeważenie tym które przebywają w schronisku. Niesiemy pomoc, aby połączyć zwierzaka z nowymi właścicielami.