Puszatek.pl

rotek

  • PŁEĆ ON
  • WIEK 8 lat
  • WIELKOŚĆ duży
  • MIASTO Wejherowo
  • TELEFON 60... Pokaż numer telefonu 607 540 557

Mój dom był moim więzieniem… Osamotniony w czterech ścianach malutkiego kojca nie miałem szansy na normalne życie. Spacer był czymś nieosiągalnym, a człowieka widywałem bardzo rzadko. Nikt nawet nie zauważył, że cierpię, że każdego dnia moja skóra łysieje i boli coraz mocniej. Pozbawiony opieki weterynaryjnej, brodzący we własnych odchodach czekałem na cud. Udało się!! Zostałem odebrany interwencyjnie przez inspektorów OTOZ Animals . Otrzymałem natychmiastową pomoc weterynaryjną i dużo miłości. Każdy spacer ze schroniskowymi opiekunami to dla mnie ogromna przyjemność. Wciąż jeszcze potrzebuję czasu, aby sierść zupełnie mi odrosła ale wiem już na pewno, że każdy dzień jest piękniejszy od poprzedniego. Szukamy nowego domu dla Rotka, takiego w którym będzie czuł się bezpiecznie i w którym nie zabraknie czasu na zabawę i długie spacery. Kontakt w sprawie adopcji: OTOZ Animals Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Dąbrówce / koło Wejherowa Dąbrówka Młyn 30, 84-242 Luzino tel. biuro adopcyjne: 607-540-557 adres e-mail: dabrowka@otoz.pl Nie możesz adoptować przyjaciela? Zostań wirtualnym opiekunem. http\://schroniskodabrowka.pl/adopcje/adopcja-wirtualna/

WYPEŁNIJ FORMULARZ I SPOTKAJ SIĘ ZE ZWIERZAKIEM

Akceptuję warunki przetwarzania moich danych osobowych

SKONTAKTUJEMY SIĘ Z TOBĄ W CELU POTWIERDZENIA MIEJSCA I TERMINU SPOTKANIA

PODOBNE ZWIERZAKI

samson_photo

SamsonMiasto: Zielona Góra

Samson jest niesamowicie energicznym i szalonym psiakiem. Łagodny w stosunku do ludzi, jednak nowych osób bardzo się boi, potrafi na ich widok schować się do budy w popłochu lub obszczekiwać. Jest psiakiem bardzo silnym, który potrzebuje sporej dawki ruchu, na smyczy niestety ciągnie jak traktor. Nagle złapany, jak większość zwierzaków może ostrzegawczo kłapnąć. Boi się stania nad nim i schylania się, broni się przed zabiegami higienicznymi i weterynaryjnymi jeśli ma je wykonywać osoba, której dobrze nie poznał. Wewnątrz to cudowny i zabawowy psiak, bardzo potrzebujący bliskości człowieka, jednak strach nie pozwala mu takim być w stosunku do nowo poznanych osób, na zaufanie Samsona trzeba sobie zapracować. Psiak różnie dogaduje się z innymi zwierzakami, po zapoznaniu jest dobrze, jednak w kojcu przez swoją eksytację drugim psiakiem i ciągłe próby kontaktu z nim, może wywoływać konflikty, gdy drugi pies ma dość natrętnego towarzysza. Uwielbia aportować piłeczki, jest przeszczęśliwy spędzając aktywnie czas z człowiekiem. Z ogromną chęcią wskakuje do basenu z wodą, strumyka, bądź zwykłej kałuży. W schronisku Samson czuje się bardzo źle, fatalnie reaguje na zamknięcie i deficyt nowych bodźców, widząc opiekuna, którego lubi, szaleńczo stara się zwrócić na siebie uwagę... to ogromny przytulas, jego życie w boksie jest nieustannym czekaniem, aż ktoś przyjdzie i dotrzyma mu towarzystwa. Marzymy o tym, by któregoś dnia w życiu Samsona pojawił się ktoś, kto zapewni mu swoje towarzystwo do końca jego dni.
PłećON Wiek3 lata Wielkośćduży
mgiełka_photo

MgiełkaMiasto: Warszawa

Ta dzielna mama przyjechała do nas z córeczką Polą i synkiem Negri. Została odłowiona z działek, gdzie samotnie wychowywała swoje dzieci, narażona na wiele niebezpieczeństw, głód i zimno. Gdy cała trójka trafiła do schroniska widać było po niej, ile ją to kosztowało – podczas gdy jej dzieci były przestraszone, ale zadbane, odkarmione, ona wyglądała na niedożywioną i przerażoną sytuacją. Chwilę jej zajęło, by przekonać się, że może już odpuścić i odpocząć. Od początku Mgiełka podchodziła do nas nieufnie, choć „podchodzenie” to niewłaściwe słowo, bo sunia uciekała, gdy tylko pojawialiśmy się w zasięgu jej wzroku. Nie chciała z nami wychodzić na spacery, właściwie nie chciała mieć z nami do czynienia. Niewątpliwie w przełamywaniu lodów pomogły nam smakołyki. To nadal proces i praca, ale z tygodnia na tydzień Mgiełka robi duże postępy - zaufała już niektórym z nas nam na tyle, by wyjść na wybieg, ma też za sobą pierwsze spacery poza bramami schroniska w towarzystwie swoich dzieci. Gdy Pola i Negri dokazują na wybiegu, zdarza się, że i ona zapomina o swoich lękach i troskach i przyłącza się do zabawy. Przypomina sobie, co to radość i beztroska, a my stoimy oczarowani, patrząc na wesołą i przecież bardzo młodziutką Mgiełkę. Inne psy Mgiełka ignoruje, nie jest gotowa na kontakt z nimi. Mgiełka coraz częściej chce kontaktu z człowiekiem. Nie jest tak odważna jak jej dzieciaki, które jeden przez drugiego pchają się, domagając się smaczków czy głasków. W takich chwilach stoi niepewnie, trochę oddalona i ponad ich głowami wpatruje się nieśmiało. Jednakże gdy tylko pojawi się okazja i przestrzeń do bycia bliżej z człowiekiem to sama inicjuje kontakt. Lubi pieszczoty, głaskanie, przytulanie, to właściwie bardzo spragniona czułości i dobroci sunia, która w swoim krótkim życiu przeszła zbyt wiele, której na nowo trzeba przywrócić radość życia i wiarę w ludzi. Mgiełka to krucha, delikatna sunia. Nie jest to psiak dla początkujących. Sunia powinna trafić do spokojnego, doświadczonego w pracy z psem lękliwym domu, w którym z wyczuciem i cierpliwością można by z nią dalej pracować, budować jej pewność siebie i zaufanie do człowieka. Na tym etapie szukamy jej domu w spokojnej okolicy, bez małych dzieci. Nie znamy jej stosunku do kotów czy innych zwierząt towarzyszących. Kontakt w sprawie adopcji Asia 693 120 248 Gosia 604 244 289
PłećONA Wiek2 lata Wielkośćmały

Puszatek.pl wspiera bezdomne zwiarzaki, m.in. takie jak kot i pies w znalezieniu domu, przeważenie tym które przebywają w schronisku. Niesiemy pomoc, aby połączyć zwierzaka z nowymi właścicielami.