Puszatek.pl

puszatek

  • PŁEĆ ON
  • WIEK 4 lata
  • WIELKOŚĆ mały
  • MIASTO Nowy Dwór Mazowiecki
  • TELEFON 79... Pokaż numer telefonu 795 845 242

Imię: Puszatek Rasa: mix Ur. ok. 2.2016 Płeć: samiec Wielkość: średni Waga: 9 kg Puszatek to młody psiak znaleziony na ulicy. Piesek raczej do tej pory nie mieszkał w domu, jak do nas trafił był zupełnym dzikuskiem. Po kilku tygodniach obcowania z człowiekiem, powoli zaczął się otwierać i poznawać ludzi. Jest pieskiem bardzo wrażliwym i strachliwym, który potrzebuje natychmiast domu i stałego kontaktu z człowiekiem. Puszatek szuka cierpliwego opiekuna, który pokaże mu cały świat, nauczy chodzić na smyczy i przede wszystkim pokocha. Warunkiem adopcji jest wypełnienie ankiety dostępnej na naszej stronie, zgoda na wizytę przed/po- adopcyjną, podpisanie umowy adopcyjnej oraz kastracja w wyznaczonym przez nas terminie. Dane kontaktowe do opiekunów: 795 845 242 Schronisko w Nowym Dworze Mazowieckim Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych www.fundacjapsom.pl _______________________________________________________________________________________ Nie możesz adoptować? Możesz pomóc bezdomnym psom na inne sposoby: *zostań wirtualnym opiekunem psa z naszego schroniska http://www.fundacjapsom.pl/adopcje /jak-zostac-wirtualnym-opiekunem/ *kup kalendarz lub inny gadżet z naszego sklepiku http://www.fundacjapsom.pl/jak-nam-pomoc/kup-cos-w-sklepie/ *udostępnij/mów o nas https://www.facebook.com/Fundacja-Przyjaciele-Braci-Mniejszych-165209940189199/?fref=ts *przekaż darowiznę pieniężną - wspomóż dalszą budowę naszego schroniska http://www.fundacjapsom.pl/jak-nam-pomoc/wesprzyj-finansowo/ *przekaż dary rzeczowe, przekaż 1%, zbieraj nakrętki, ustaw naszą puszkę, zostań wolontariuszem http://www.fundacjapsom.pl/jak-nam-pomoc/

PODOBNE ZWIERZAKI

bruno_photo

BrunoMiasto: Józefów (k. Legionowa)

Bruno przebywa w domu tymczasowym. Nie jedną wiosnę ma już za sobą. I nie jedno przeżył. Pewnie nigdy nie poznamy całej historii jego życia. Przekazano nam tylko parę informacji, które są jak kilka kartek wyrwanych z pamiętnika. Miał kiedyś opiekuna - człowieka, który borykał się z życiową bezradnością i z bezrobociem. Mieszkali razem. W jakimś domu. Niestety dom spłonął. Człowiek trafił pod skrzydła opieki społecznej. A pies ? Pies został na zgliszczach domu i swojej przeszłości. Jego schronieniem stała się piwnica. Sąsiedzi go dokarmiali. Ale potem pojawili się inni ludzie. Szczegóły dalszych wydarzeń nie są nam znane ale od tego czasu Bruno zachowuje czujny dystans w relacjach z obcymi. Ostatecznie uznano go za bezdomnego i przywieziono do schroniska, gdzie zamknięto go za kratami razem z jego smutkiem i rezygnacją. Niemłody postawny i - naszym zdaniem - piękny bezdomny BRUNO mieszka przy Strużańskiej 15 od połowy września 2013. Jest w jego postawie czujność ale i spokój, i pokora. Warto poznać tego psa. Trudno nie chcieć mu pomóc. Więc odwiedzajcie go, szukajcie z nami dla niego Lepszego Jutra - na zawsze. Chcemy znaleźć dom najlepszy z możliwych, dlatego zainteresowanych będziemy prosili o wypełnienie ankiety adopcyjnej. Adoptując psa, bierzemy na siebie odpowiedzialność za los żywego stworzenia na następne kilkanaście lat. Zwierzę nie jest rzeczą.Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, zwrot kosztów profilaktyki, sterylizacja w odpowiednim wieku oraz zgoda na ewentualne wizyty przed i po adopcyjne. Kontakt w sprawie adopcji: wolontariuszka Anka - arutkowsk@o2.pl, 603 762 594
PłećON Wiek7 lat Wielkośćduży
astek i arko_photo

Astek i arkoMiasto: Gdynia

Spotkały się w czasie swoich samotnych wojaży po łąkach i lasach, a może razem uciekły z jednego domu? Skrzywdzone, na pewno, ale co je spotkało? Tego nie wiemy. Wspólnie tułały się po tym świecie, żyły z dnia na dzień, zjadły co znalazły, kałuża stanowiła luksusową miskę z wodą. Niestety nie potrafią powiedzieć co je spotkało. Dwa bezbronne porzucone psiaki. Odłowione w okolicach Wejherowa, trafiły do schroniska OTOZ Animals w Dąbrówce, a potem zostały przewiezione do nas do schroniska OTOZ Animals Ciapkowo w Gdyni. Na w pół dzikie, wystraszone, wycofane głęboko za psychiczny mur. Początki były bardzo ciężkie, pieski były przerażone widokiem człowieka, próba dotyku kończyła się kałużą pod nogami, wyjście na spacer nie wchodziło w rachubę, próbowały przegryźć każdą smycz, którą próbowaliśmy zapiąć. Miotały się histerycznie, jakby walczyły o swoje życie, miały tylko siebie, tylko sobie ufały, my byliśmy obcy. Praca z oboma psiakami nadal trwa i mimo schroniskowych warunków, gdzie czasami jeden krok do przodu kończy się dwoma krokami wstecz, pieski zrobiły ogromny postęp. Obecnie chodzą na smyczy, dają się spokojnie głaskać, nawet weterynarz nie jest już taki straszny. Bardzo pomógł fakt, iż pieski nigdy nie przejawiały agresji względem człowieka, więc mogliśmy spokojnie pracować. Niestety, schronisko, nie ważne jak dobre, nigdy nie będzie miejscem gdzie będą się mogły otworzyć w pełni na człowieka. Arko i Astek mogą pójść do różnych domów! t. Zdecydowanie jednak muszą to być miejsca gdzie jest już pies, który pomoże im wejść w nowe życie, nauczy je zasad panujących w domu, jak również stanie się ich podporą w tym trudnym czasie. Przyszły opiekun powinien być cierpliwy, konsekwentny, spokojny i świadomy iż ta adopcja będzie bardzo trudna. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich problemów, które mogą się pojawić po adopcji, jednak wiemy że pojawi się ich kilka. Astek i Arko są wrażliwymi, delikatnymi psiakami i szukamy dla nich człowieka który będzie im przyjacielem i opiekunem, obdarzy je miłością i pozwoli im obdarzyć się uczuciem. Psiaki polecają się do adopcji w schronisku OTOZ Animals Ciapkowo w Gdyni.
PłećON Wiek4 lata Wielkośćśredni

Puszatek.pl wspiera bezdomne zwiarzaki, m.in. takie jak kot i pies w znalezieniu domu, przeważenie tym które przebywają w schronisku. Niesiemy pomoc, aby połączyć zwierzaka z nowymi właścicielami.