Puszatek.pl

ZWIERZAKI DO ADOPCJI

rudy_photo

RudyMiasto: Warszawa

Jego znakiem rozpoznawczym jest mina zbója który chce zniszczyć cały świat. Piękny niezależny rudzielec, który potrafi pokazać swój niebanalny charakter. Rudy podchodzi a nawet czasem pozwoli się pogłaskać jednak nadal jest kotem nieobsługiwalnym weterynaryjnie. Oczywiście można mu pobrać krew, zakroplić oczy czy odrobaczyć ale nie jest to miłe ani dla niego ani dla człowieka, który chce to zrobić. Rudy ignoruje psy i akceptuje inne koty. Ze względu na jego charakter nie kozę zamieszkać w domu z małymi dziećmi. Szukamy dla niego domu doświadczonego, w którym będzie miał dużo spokoju i czasu na akceptację swoich opiekunów. Jeżeli nie zależy ci na kocim przytulaku a chcesz dać dom kotu, który bardzo tego potrzebuje jednak szans na taki dom praktycznie nie ma to Rudy będzie dla ciebie idealnym kotem. BIEŻĄCE INFORMACJE O KOTACH Z KORABEK https://m.facebook.com/koty.z.korabek/ INFORMACJE O INTERWENCJI: Rudy trafił pod naszą w wyniku interwencji w mieszkaniu na Mokotowie. Wyniszczony, wychudzony ze śladami walk i przebytego kociego kataru. Kilka miesięcy zajęło nam doprowadzenie go do takiego stanu jak teraz. Obecnie w niczym nie przypomina kocura, który do nas trafił. Pod względem psychicznym nadal jednak wymaga pracy. Linki pod którymi znajdziecie obszerne informacje na temat interwencji: https://www.facebook.com/events/109781006297386/?ti=icl https://www.facebook.com/fundacjaviva/videos/1722056224490738/ www.schronisko.info.pl/adopcje www.schronisko.info.pl/ankieta-kot
PłećON Wiek11 lat Wielkość-
pong_photo

PongMiasto: Warszawa

Pong jest kotem bardzo skrzywdzonym przez człowieka. W wynikuwieloletnich zaniedbań, głodu, braku szczepień, odrobaczeń, leczenia Pong jaki pozostałe koty z Mokotowa miał problemy ze zdrowiem. Trzeba było usunąć chore, nieleczone oko a także zoperować złamana żuchwę. Po mimo groźnego wyglądu zbója jest bardzo lękliwy, potrafi też wpaść w panikę. Czas najchętniej spędza w swojej kryjówce, w ogromnym Zamku, który nasze koty dostały w prezencie od sympatyka. Pong przyjaźni się z rudym Pingiem ale też dobrze odnajduje się w grupie kotów. Kompletnie jednak nie radzi sobie z obecnością człowieka ???? Jedynym ratunkiem dla niego i szansą na normalność jest dom i człowiek, z którym będzie mógł spędzać czas częściej niż ma taka możliwość w Schronisku. Niestety nie możemy dać żadnych gwarancji na to, że stanie się miziastym przytulakiem ???? Dlatego szukamy opiekuna i domu, cierpliwego, który za swój cel stawia pomoc bardzo potrzebującemu kotu. Kotu skrzywdzonemu i nieufnemu. Tylko w domu, otoczony troską, miłością i spokojem ma szansę w pełni się otworzyć i poczuć czym jest normalne życie. Szukamy domu, który gotowy jest dać biednemu kotu wiele jednocześnie nie oczekując nic w zamian... BIEŻĄCE INFORMACJE O KOTACH Z KORABEK https://m.facebook.com/koty.z.korabek/ INFORMACJE O INTERWENCJI: Pong trafił pod opiekę Fundacji w wyniku interwencji w mieszkaniu na Mokotowie. Wyniszczony, wychudzony ze śladami walk i przebytego kociego kataru. Kilka miesięcy zajęło doprowadzenie go do takiego stanu jak teraz. Obecnie z wyglądu w niczym nie przypomina kocura z dnia interwencji . Pod względem psychicznym nadal jednak wymaga pracy.
PłećON Wiek11 lat Wielkość-
gburek_photo

GburekMiasto: Warszawa

Boję się człowieka i niewiele mogę na to poradzić. Bo nikt mnie nie chce.. Nie jestem miziastym przytulakiem ani słodkim kociakiem ganiającym za wędką i pakującym się każdemu na kolana. Myślę sobie, że może czasem mógłbym poudawać, ale zaraz mi to mija. Chciałbym żeby ktoś polubił mnie takiego jakim jestem. Nie mam szansy udowodnić, że umiem i chcę żeby było inaczej. Czasem, kiedy gasną światła w kociarni myślę sobie jak wygląda miejsce, do którego wychodzą opiekunki. Obiecują mi, że kiedyś się przekonam, ale nic na to nie wskazuje. Światła gasną- ja tu jestem. I tak codziennie... Gburek jest starszym kotem. Został bardzo skrzywdzony przez człowieka. W wyniku wieloletnich zaniedbań, głodu, braku szczepień, odrobaczeń, leczenia Gburek jaki pozostałe koty z Mokotowa miał problemy ze zdrowiem, nerki niestety są w bardzo złym stanie :( Jest kotem, który totalnie omija człowieka, nie szuka kontaktu. Jedynym ratunkiem dla niego i szansą na normalność jest dom i człowiek, z którym będzie mógł spędzać czas częściej niż ma taka możliwość w Schronisku. Niestety nie możemy dać żadnych gwarancji na to, że stanie się miziastym przytulakiem Dlatego szukamy opiekuna i domu, cierpliwego, który za swój cel stawia pomoc bardzo potrzebującemu kotu. Kotu skrzywdzonemu i nieufnemu. Tylko w domu, otoczony troską, miłością i spokojem ma szansę w pełni się otworzyć i poczuć czym jest normalne życie. Szukamy domu, który gotowy jest dać biednemu kotu wiele jednocześnie nie oczekując nic w zamian... BIEŻĄCE INFORMACJE O KOTACH Z KORABEK https://m.facebook.com/koty.z.korabek/ INFORMACJE O INTERWENCJI: Pong trafił pod opiekę Fundacji w wyniku interwencji w mieszkaniu na Mokotowie. Wyniszczony, wychudzony ze śladami walk i przebytego kociego kataru. Kilka miesięcy zajęło doprowadzenie go do takiego stanu jak teraz. Obecnie z wyglądu w niczym nie przypomina kocura z dnia interwencji . Pod względem psychicznym nadal jednak wymaga pracy.
PłećON Wiek9 lat Wielkość-
sjesta_photo

SjestaMiasto: Warszawa

Od szczeniaczka, całe życie w schronisku… Urodziłam się na początku 2012 r. i jako szczenię zostałam porzucona w lesie nieopodal schroniska - istnieje też możliwość, że urodziłam się i wychowałam w tamtych okolicach. Zostałam zauważona po raz pierwszy w lipcu 2012 r. na skraju lasu, tuż obok asfaltowej drogi. Akcja łapania mnie trwała ponad 2 godziny - byłam bardzo nieufna, ale też bardzo, bardzo głodna. Szybko okazało się, że jestem psim DZIKIM dzieckiem - miałam wówczas ok. 6 miesięcy. Socjalizacja w pierwszych miesiącach mojego życia została całkowicie zaniedbana, tak więc wciąż uczę się ufać ludziom – i wciąż nie ufam do końca, ale jednak szukam kontaktu. Nieśmiało, nieporadnie. Bardzo źle znoszę schronisko. Na smyczy radzę sobie słabo, obiegam człowieka dookoła tak, jak to robią psy łańcuchowe. W dodatku podczas badania USG wykryto u mnie guza na wątrobie. Nieoperacyjnego. Czy to przekreśla moje szansę na dom? SJESTA jest średniej wielkości, delikatna i lękliwa. Ponieważ słabo radzi sobie ze smyczą, najlepszy byłby dom lub mieszkanie z choćby maleńkim ogródkiem, gdzie mogłaby w swoim tempie uczyć się nowego, pozaschroniskowego życia. Kontakt do WoloBasi, która odpowie na wszystkie pytania: 723743458 Kontakt w sprawie adopcji Schronisko w Korabiewicach: adopcje@schronisko.info.pl tel. 519 615 975 Procedura Adopcyjna: www.schronisko.info.pl/adopcje UWAGA - poprawnie wypełniona ankieta wysłana do nas powoduje wysyłkę autorespondera. Odpowiedź może trafić do folderu spam.
PłećONA Wiek8 lat Wielkośćśredni
samba_photo

SambaMiasto: Warszawa

Przerażona... skulona w rogu kojca, wpatrująca się z niepokojem w człowieka- widać, że chce zaufać, ale nieznajomych bardzo się boi. W schronisku niezauważalna przez adoptujących - przebywa tu już ponad 9 długich lat.. Czy znajdzie się dobra dusza, która pokaże jej dobro ludzi i piękno świata poza schroniskiem? Więcej o Sambie: https://www.facebook.com/Samba-i-Mambo-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-101320708439158 Samba ur. ok 2009 r. Jest sunią średniej wielkości, waży ok. 17 kg. Jest w schronisku od zawsze… a kiedyś to było złe schronisko, takie psie piekło. Wie co to strach, głód i podły los. Dziś schronisko jest dobre i są ludzie, którzy chcą sprawić, żeby takie psy jak ona, poznały dobrą stronę człowieka. Ale to nadal schronisko. Samba jest wrażliwą, nieśmiałą, uległą i przepiękną „wilkowatą” sunią. Nie jest typem przytulanki, nie przepada za dotykiem, ale też nie buntuje się. Nie protestuje przy ubieraniu w szelki i dzielnie radzi sobie na spacerach. Nadal się boi różnych rzeczy, ale ma w sobie ciekawość świata. Nadal są rzeczy, które wymagają pracy. Nie jest łatwym, „oczywistym” psem, ale też chciałaby być kochana i dostać szansę. Szukamy dla Samby wyjątkowego człowieka, cierpliwego, spokojnego, akceptującego jej strachy i chcącego jej pomóc je pokonywać. Samba jest bardzo lękliwa wiec potencjalny dom musi byc tego swiadomy i miec pojecie jak z takim psem pracowac. [Inne psy] Samba jest ulegla do psow. Dobrze, gdyby byl w domu adopcyjnym zrownowazony pies rezydent lub nie było innego psa. [Koty] Na koty nigdy nie byla sprawdzana ale zakładamy, że w zaleznosci od tego jaki kot, bedzie go pewnie unikać. [Dzieci] Dom raczej bez malutkich dzieci, ponieważ w tym momencie suni potrzeba spokoju i dużo duzo uwagi. p.s. poczytaj też o akcji adoptuj seniora w Korabkach: https://schronisko.info.pl/adoptujseniora Kontakt w sprawie adopcji: adopcje[at]schronisko.info.pl Szczegóły adopcji: https://schronisko.info.pl/adopcje Ankieta adopcyjna: https://schronisko.info.pl/ankieta
PłećONA Wiek12 lat Wielkośćśredni

Puszatek.pl wspiera bezdomne zwiarzaki, m.in. takie jak kot i pies w znalezieniu domu, przeważenie tym które przebywają w schronisku. Niesiemy pomoc, aby połączyć zwierzaka z nowymi właścicielami.